Kategoria U-15 dostarczyła kibicom zgromadzonym na Placu Wolności mnóstwa sportowych emocji. Po raz pierwszy w historii młodzieżowych turniejów Enea Basket na Wolności do rywalizacji przystąpiły również dziewczęta, a zarówno ich zmagania, jak i turniej chłopców stały na bardzo wysokim poziomie.
W premierowej edycji turnieju U-15 kobiet wystąpiło osiem drużyn podzielonych na dwie grupy. Faza grupowa wyłoniła cztery najlepsze zespoły – Team 3, TripleT, Wieśniary i Banany – które awansowały do półfinałów.
Najlepiej spisała się drużyna Team 3, która przez całe zawody pozostawała niepokonana. W półfinale pewnie pokonała Banany, a w finale po bardzo taktycznym spotkaniu wygrała z Wieśniarami 6:1, zdobywając historyczny tytuł mistrzyń Enea Basket na Wolności w kategorii U-15. Trzecie miejsce, po emocjonującej dogrywce, wywalczył zespół TripleT.
– Jesteśmy bardzo zadowolone z naszej gry. Byłyśmy dziś skuteczne, szczególnie w rzutach za trzy punkty, co miało duży wpływ na końcowy sukces. Świetnie gra się przy tak licznej publiczności, a organizacja turnieju stoi na bardzo wysokim poziomie. Cieszymy się również z sukcesu naszych kolegów z kadry Wielkopolski – powiedziała Oliwia Dworczak z Team 3.

Nie mniej emocji przyniósł turniej chłopców. Rywalizacja była niezwykle wyrównana, a o zwycięstwach w wielu spotkaniach decydowały pojedyncze akcje. Najlepiej z presją poradziła sobie drużyna Ciacha z Wlkp., która zakończyła zawody z kompletem zwycięstw. Zespół wygrywał zarówno wysokimi wynikami, jak i niezwykle zacięte spotkania, udowadniając, że potrafi zachować zimną krew w najważniejszych momentach.
O pozostałych miejscach na podium zdecydowała liczba zdobytych punktów. Drugą lokatę wywalczył BTSL 1, a trzecie miejsce przypadło drużynie FKK Feniks Kalisz.
– Nie obyło się bez trudnych meczów. Kilka z nich wygraliśmy zaledwie jednym lub dwoma punktami, ale jako drużyna daliśmy radę. Gra w samym centrum miasta, przy tak licznej publiczności, była świetnym doświadczeniem i dodatkową motywacją. Bardzo się cieszymy, że mogliśmy tu zagrać – podsumował Julian Kurzawski z drużyny Ciacha z Wlkp.
Jan Sammler

